Być docenionym, czyli kolejny “Czarny Łabędź”

Kiedy rozpoczynałem swoją podróż z rysunkami, nawet nie przypuszczałem, że to się tak rozwinie. Dzisiaj znowu spotkałem swojego “Czarnego Łabędzia”. Dlaczego “Czarny Łabędź”? To określenie przejąłem z książki pod ty samym tytułem. Chodzi w skrócie o to aby oczekiwać nieoczekiwanego. Tak jak kiedyś ludzie uważali, że łabędzie mogą być tylko białe, aż tu się okazało, że w Japonii oraz Chinach można spotkać je czarne.

Będąc na jednym ze zjazdów Professional Speakers Academy Andy’ego Harrington’a postanowiłem naszkicować to o czym Andy właśnie mówił. Chodziło o to, jak wzbudzić w sobie pasję. Kiedy przeglądałem notatki, zacząłem tworzyć flipa na ten temat. I tak powstała grafika, którą nazwałem “Stairway to Passion”.

Zamieściłem ją na FB w grupie P.S.A i, jakież było moje zdziwienie oraz ekscytacja, kiedy sam Andy Harrington, wykorzystał ją w swoim wpisie. Wow!!! to kolejny dowód na to, że jedyne co nas ogranicza to nasze przekonania o własnych możliwościach.

Andy z moim zapisem